Łaska Wasza, Kasa Nasza...
 
 

Foto

Diecezja opolska zgłosiła, że gotowa jest przyjąć 50 rodzin uchodźców z Syrii, zapewniając im dach nad głową i wyżywienie. Opolskie Stowarzyszenie Libertus ma pomóc chrześcijanom z Syrii w asymilacji w regionie organizując np. kursy języka, znalezienie pracy, opieki nad dziećmi itp..

Kuria liczy, że Rząd RP wydatnie wesprze działania Kurii w tym zakresie, a za jej przykładem pójdą kolejne diecezje w Polsce.

 Szanowny Panie Papieżu Franciszku,

Jako obywatel Polski oraz mieszkaniec i Poseł na Sejm RP z Opolszczyzny niniejszym wyrażam swój sprzeciw wobec deklaracji Opolskiej Kurii Diecezjalnej przyjęcia na Opolszczyznę syryjskich uchodźców chrześcijańskiego wyznania.

Jestem przeciwny decydowaniu w imieniu obywateli o tak ważnych społecznie sprawach jak przyjmowanie uchodźców, przez dostojników kościoła katolickiego w Polsce.

Uważam, że Kuria jako ciało kościelne, może podejmować decyzje jedynie  w sprawach dotyczących wiary oraz rozporządzania jedynie swoimi środkami na realizowane przez siebie cele.

Kościół katolicki, deklarując przyjmowanie kogokolwiek, może gościć te osoby wyłącznie w swoich, czyli należących do Watykanu, posiadłościach. Podobnie, kierując się wartościami chrześcijańskimi, może nadać uchodźcom watykańskie obywatelstwo.

Póki co, Rzeczpospolita Polska jest krajem świeckim i dysponowanie budżetem państwa oraz samorządów jest poza kompetencjami Episkopatu Polski.

Mamy sporą grupę obywateli polskich poza granicami kraju chcących wrócić do Polski, choćby z Ukrainy czy Kazachstanu. To jest priorytet państwa, a nie kościoła katolickiego.

NIE KAŻDY OBYWATEL POLSKI TO KATOLIK, A BUDŻET TO NIE TACA !!!

Ogłaszanie tego typu inicjatyw uważam za bardzo wygodne i mało szlachetne jest deklarowanie pomocy, kiedy liczy się na finansowanie nie w pełni ze swojej kasy, a raczej na pomoc ze źródeł państwowych, czyli niczyich, czyli naszych – wszystkich obywateli.

Kościół katolicki, dysponując licznym majątkiem usytuowanym we wszystkich niemal krajach świata, ma nieograniczone możliwości goszczenia i zapewniania schronienia, bez konieczności zwracania się o pomoc do świeckich obywateli.

Podobnie kościół katolicki, kierując się obowiązkiem ochrony swoich wyznawców, powinien samodzielnie zapewnić im środki na utrzymanie i funkcjonowanie w społeczeństwie ze swoich dochodów i licznych kont bankowych, bez sięgania (lub choćby proszenia) o środki państwowe, czy samorządowe.

Zjednywanie sobie obywateli różnych kultur, nawracanie ich, oznacza odpowiedzialność za nich i wzięcie ich pod skrzydła swojej szczodrobliwości, na którą i tak składają się w różnej formie obywatele różnych państw.

Nie jest sztuką nawrócić obywateli biednych krajów na obietnice wiecznej szczęśliwości i dostatku, lecz później trzeba też zadbać o ich byt i ciało doczesne, a nie podrzucać innym – krajom, rządom i budżetom. Nawróciliście sobie ludzi – to teraz o nich dbajcie – nie tylko o ducha, lecz także o byt.

Sprzeciwiam się wyciąganiu pieniędzy należących się  wszystkim obywatelom Polski, w tym mieszkańcom Opolszczyzny, na zasiedlanie, żywienie oraz układanie życia wyznawcom wiary chrześcijańskiej za nasze pieniądze na chwałę Kurii i Watykanu, który dysponuje większym majątkiem niż niejeden kraj Unii Europejskiej.

Sprzeciw mój nie jest w najmniejszym stopniu podyktowany różnicą kultur czy odmiennością rasową. Sprzeciwiam się (tylko i aż) wyciąganiu ręki po publiczne pieniądze, co nazywane będzie w kręgach chrześcijańskich szlachetnością i katolickim miłosierdziem.

  
 

 
45-052 Opole, ul. Oleska 1/1-1c
tel. 77 402 11 82
e-mail: biuro@adamkepinski.pl

Witryna wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celach sesyjnych oraz statystycznych.
Więcej informacji w polityce prywatności.

 Realizacja: new4mat.com Sp. z o.o.
ADMINISTRACJA n4CMS