Wielka susza Rząd przymusza...
 
 

Foto

Europie i w Polsce nie było takiej sytuacji od 100 lat. Brak opadów, wysokie temperatury, wysychanie rzek i płonące lasy. Nie padało właściwie od trzech miesięcy. Najgorsza sytuacja jest na południu Polski. W 23 stacjach pomiarowych poziom wody jest najniższy od momentu, kiedy zaczęto go monitorować, czyli od 100 lat.

Jeżeli Rząd nie podejmie działań pomocowych, łącznie z ogłoszeniem stanu klęski żywiołowej, co pozwoli w sposób specjalny łagodzić starty, to koszty suszy odczują wszyscy obywatele na co dzień. Susza nadal traktowana jest jako problem jedynie rolników, zwłaszcza dla osób mieszkających w mieście susza to problem abstrakcyjny. Być może dlatego Rząd nie przejmuje się niczym poza wyborami i referendami, a problem rosnących kosztów utrzymania traktuje jako bardzo odległy

Jeżeli jednak rolnicy i producenci żywności zaczną protestować i strajkować, może okazać się, że zabiorą show PO i PIS, a wówczas wynik wyborów parlamentarnych może zaskoczyć wszystkich. Może zatem warto skupić się na prawdziwych problemach prawdziwych obywateli i życia codziennego, zamiast jeździć po Polsce i szukać ruin oraz inwestycji na poparcie swoich tez?

Susza w Polsce nie ustępuje. Jak informował minister rolnictwa Marek Sawicki z tego powodu mogą wzrosnąć ceny żywności, najpewniej - ceny owoców i warzyw. Drogie już są maliny, jabłka, gruszki i śliwki, a to może się też przełożyć na wyższe ceny soków i innych przetworów owocowych.

W województwie opolskim są nikłe zbiory kukurydzy, ziemniaków i buraków. W porównaniu do ubiegłego roku o 25 proc. w Polsce podrożała kapusta pekińska, cebula o 30 proc., a ziemniaki 20 proc. Susza powoduje poważne problemy z wykarmieniem trzody, a wzrost cen warzyw i zbóż wpłynie na drożenie mięsa.

To najbardziej dotkliwa susza od 10 lat. Należy spodziewać się znaczących spadków zbiorów oraz wzrostu cen produktów rolnych. Bardzo prawdopodobny jest także wzrost cen pieczywa.  

W Polsce od trzech miesięcy nie padało powodując straty w plonach. Dotyczyło to między innymi zbóż, rzepaku, kukurydzy, tytoniu, warzyw gruntowych oraz drzew owocowych. Ponieważ pola nie są nawadniane, plony sięgają jedynie 40 proc. dotychczasowych. Z kolei hodowcy zwierząt obawiają się, że zapasy warzyw i siana nie wystarczą na zimę. 

Według oceny wojewodów przez suszę poszkodowanych jest 82 tys. gospodarstw, a szkody wystąpiły na obszarze ponad 800 tys. hektarów. Straty (na 18 sierpnia) szacowane są na 550 mln zł. Z danych Instytutu Upraw Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) wynika, że susza wystąpiła na terenie całego kraju z wyjątkiem niewielkich obszarów górskich.

Problemów rolniczych i gospodarczych związanych z suszą będzie więcej, ponieważ ekstremalne zjawiska pogodowe będą się pojawiać coraz częściej. W dłuższej perspektywie czasu pojawiające się susze mogą mieć takie konsekwencje, że wymrą niektóre gatunki zwierząt, roślin, bo zapanują warunki niekorzystne dla ich rozwoju. Dodatkowo pojawią się problemy w gospodarce spowodowane niskim stanem wód w rzekach, jeziorach, wysychaniem studni oraz niskim poziomem wód  podziemnych, które wykorzystujemy jako wodę do picia, do rolnictwa, do produkcji, w przemyśle i usługach.

  
 

 
45-052 Opole, ul. Oleska 1/1-1c
tel. 77 402 11 82
e-mail: biuro@adamkepinski.pl

Witryna wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celach sesyjnych oraz statystycznych.
Więcej informacji w polityce prywatności.

 Realizacja: new4mat.com Sp. z o.o.
ADMINISTRACJA n4CMS